Od 17 czerwca 2017 r. bez zezwolenia będzie można usunąć z działki lub z terenu ogólnego ROD drzewa, których obwód pnia na wysokości  5 cm nie przekracza:

- 80 cm – w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego;

- 65 cm – w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platana klonolistnego;

- 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew.

 

Jeżeli pomiar drzew przekroczy te wartości koniecznym jest uzyskanie zezwolenia od właściwego organu. Właściwym organem w tych sprawach jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Bardzo ważne jest to, że takie zgłoszenie może złożyć właściciel nieruchomości  (art w art. 83f znowelizowanej Ustawy o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004r.). Działkowcy nie są właścicielami nieruchomości (działki ogrodowej) jest nim Stowarzyszenie Ogrodowe

Procedura otrzymania zezwolenia od właściwego organu jest dość zawiła. Tak w kilku słowach, jak to zrobić?

Działkowiec zwraca się do Zarządu OD z informacją o zamiarze usunięcia z jego działki drzewa lub krzewów, na usunięcie których wymagane jest zezwolenie właściwego organu. Sporządzane jest zgłoszenie które zawiera nazwę wnioskodawcy, oznaczenie nieruchomości z której drzewo (krzewy) ma być usunięte oraz rysunek albo mapkę określającą usytuowanie drzewa (krzewów) na nieruchomości.

W terminie do 21 dni od doręczenia zgłoszenia właściwy organ dokona oględzin w celu ustalenia gatunku drzewa, wykonania pomiaru obwodu pnia drzewa (powierzchni krzewów).

Z oględzin sporządzany jest protokół. W terminie do 14 od dnia oględzin, właściwy organ może, w drodze decyzji administracyjnej wnieść sprzeciw na wycinkę. Jeżeli w tym terminie nie zostanie wniesiony taki sprzeciw można drzewo (krzewy) usunąć.

 

Zanim dojdzie do tak drastycznych kroków jak wycinka to warto zastanowić się nad konsekwencjami posadzenia drzew na działce. Wybierając gatunek drzewa na działkę trzeba oczami wyobraźni przenieść się kilkadziesiąt lat do przodu i wyobrazić sobie jak to drzewo będzie wyglądało kiedyś. Czy nie będzie dla ogrodnika przysłowiową kulą u nogi zacieniając warzywni? Jeżeli swój to jeszcze pół biedy ale gorzej jeżeli to będzie u sąsiada. Dęby, buki, brzozy, kasztanowce to nie jest dobry pomysł na działkę. Bezpieczniejsze będą drzewa owocowe, które dadzą dużo korzyści i nie są kłopotliwe jak zechcemy się ich pozbyć.